DO GÓRY (UP)

foto1 foto2 foto3 foto4 foto5

Nie wiadomo dokładnie kiedy po raz pierwszy zorganizowano studniówkę. Większość historyków uważa, że tradycja ta została zapoczątkowana w tym samym roku, w którym miał miejsce pierwszy egzamin maturalny. A było to w roku 1788 w Prusach. Nie jest znany również powód, dla jakiego organizowana jest ona właśnie na 100 dni przed maturą. Bal jest symbolem wkroczenia w dorosłe życie towarzyskie, ale także ostatnim momentem, by rozpocząć intensywne powtórki przed egzaminem maturalnym. Wyjątkowym momentem studniówkowego balu są słowa wychowawców kierowane do uczniów. To nie tylko ostatnie wskazówki wychowawcze, jak należy zachować się podczas studniówki, czym kierować się w dorosłym życiu, ale także... zaszyfrowane treści maturalnych zadań?

 

IMG 9119

 

Dobry wieczór, Good evening!
Pani Dyrektor, Szanowni Goście, Droga Młodzieży! Ladies and Gentlemen!

 

Spotykamy się w niezwykłych okolicznościach – dziś nie krępują nas szkolne ławki a czasu nie wyznaczają dzwonki. Otaczają nas wytworne kreacje, przystojni panowie, piękne damy, blask świec i fleszy. To niezwykła society jest pierwszym krokiem do naszego pierwszego życiowego egzaminu, którym niekoniecznie jest wiedza. Mam na myśli dorosłość – Real adolescence! Nie możemy się dziś potknąć w tej drodze. Za nami polonez! Wprowadził on nas w świat odmienny od codziennego. Rozpoczął się wonderful time. Skorzystajmy z czarownego wieczoru, bawmy się i radujmy, by z wielkim rozmachem i pewnym krokiem móc, za symboliczne sto dni, wkroczyć na salę egzaminacyjną. A tam trzeba nam rozpocząć czas wielkiego sukcesu. Potraktujmy więc siebie i swe role z powagą i odpowiedzialnością. Good luck!


Polonez rozpoczynał wielkie polskie bale. W „Panu Tadeuszu" wodził go, jak nikt inny, Podkomorzy – dostojny pozycją i wiekiem. Miejsce Podkomorzego zajęła dziś Pani Dyrektor. To ona stanęła na czele naszego wspólnego maturalnego marszu, w którym nie wolno nam mylić kroków. W dzisiejszych słowach płynących z serc wychowawców zaszyfrowaliśmy treść maturalnych zadań. Bądźmy więc roztropni i uważni. Niechaj każdy Romeo nie opuszcza dziś swej Julii, każdy Tomasz Judym realizuje swe cele a Izabela niech nie pogardza dobrocią. Stwórzmy wielkie, wspólne uniwersum gotowe podążać do boju w walce o swoją przyszłość. Nawet o północy nie pozwólmy, żeby zawładnęły nami zjawy, choćby były nimi sławne postacie Matejki. Dajmy się ponieść impresjonistycznym nastrojom, uchwyćmy chwilę ulotną i niepowtarzalną. Bądźmy symbolem młodzieńczej radości a za istotę działania obierzmy scjentystyczne umiłowanie nauki i racjonalizm spojrzenia. Kroczmy drogą etosów osobowych, nie łammy kodeksów moralnych.


Żeby dojść do celu, który wspólnie sobie wyznaczyliśmy mnóżmy dobre humory, potęgujmy doskonałą atmosferę. Starajmy się dzielić wszystkim, co najdoskonalsze. Pamiętajmy, że wynik zawsze jest sumą. Pozwólmy sobie osiągnąć wynik o jakim marzymy. Niech będzie zbliżony do marzeń. Musimy więc skrzętnie dodawać do siebie dobrą zabawę, właściwą postawę i radość młodości. Nie możemy zapominać o potrzebnych nam dzisiaj figurach, kwadratach, okręgach i stożkach. Tworząc je w tańcu, który znów za chwilę przed nami, dokonajmy pięknego dzieła zabawy. Nasze wychowawcze serca cieszą się Waszą młodzieńczą radością, pięknem i czystością umysłów, które mogą zdziałać wiele. Mogą tworzyć niepowtarzalne ciągi doskonałych rozwiązań.


Mądrze powiedziano, że życie człowieka jest podróżą. Przyświecają nam różne cele tej wędrówki. Musimy się liczyć z trudnościami, które prowadzą tam, dokąd chcemy dojść. Spróbujmy dojść na szczyty najwyższe, pokonując wzniesienia, kotliny i najprzyjemniejsze równiny. Oby w trudach podróży chłodziły was przyjemne zefiry. Niech nigdy nad Waszymi głowami nie zbierają się cumulonimbusy grożące burzami. Bądźmy także, w drodze na upragnione szczyty, dobrymi kartografami. Twórzmy mapę życia i czytajmy ją właściwie. Spróbujmy dążyć do tego, aby było na niej jak najmniej białych plam. Bądźcie więc odkrywcami nowych, niepowtarzalnych cudów świata. Nie dajcie złamać się wichrom, nawałnicom a nawet huraganom. Dzielnie walczcie z tornadem, nie dajcie się ugiąć cyklonom. Idźcie wyprostowani, osiągajcie upragnione cele, jak Kolumb i inni odkrywajcie to, co jeszcze stanowi tajemnicę.


Jesteśmy Waszymi największymi fanami i nie od dziś Wam kibicujemy. Dostrzegamy w Was jedną wielką drużynę. I chcemy cieszyć się z Wami Waszym zwycięstwem, czyli maturalnym sukcesem. Zmagania z samym sobą i trudami zewnętrznymi wymagają hartu ducha, mierzmy się więc z własnymi słabościami, przezwyciężajmy swoje niedoskonałości. Jako wychowawcy i nauczyciele staramy się, aby trening intelektualny i fizyczny był systematyczny. Pamiętajmy, aby zawsze grać fair play – wtedy sukces smakuje wyjątkowo! Za sto dni bądźmy wszyscy polskimi Stochami.


Tego życzą Wam Wychowawcy, Rodzice i cała szkoła – Zespół Szkół im. Bartosza Głowackiego w Proszowicach.
Zatem!
Pani Dyrektor! Rodzice! Młodzieży! Panowie i Panie Oficerowie!
STUDNIÓWKĘ CZAS ZACZĄĆ!


Agnieszka Bartoszek
Małgorzata Słaby
Ewa Janik
Małgorzata Gubernat
Andrzej Żurek

Zobacz zdjęcia

Copyright © 2018 Zespół Szkół im. Bartosza Głowackiego w Proszowicach Rights Reserved.